Friday, December 18, 2020

Refinansowanie chwilówki – niebezpieczne zagranie firm pożyczkowych

Firmy pożyczkowe od lat szukają rozwiązań, dzięki którym możliwe jest zwiększenie ich nadszarpniętych dochodów. Jednym z takich rozwiązań jest pożyczka refinansująca, która jest już od jakiegoś czasu stosowana przez niektóre firmy pożyczkowe. Nic więc dziwnego, że jej popularność wzrosła m.in. po wprowadzeniu ostatnich, rządowych regulacji dotyczących tak zwanej „Tarczy Antykryzysowej”. Dlaczego narzędzie to jest niebezpieczne dla klienta?

Na czym polega refinansowanie chwilówki?

Załóżmy, że zaciągnęliśmy w firmie A pożyczkę chwilówkę na okres 30 dni. Po upływie tego czasu nie byliśmy w stanie spłacić tego zobowiązania i rozpoczął się proces naliczania odsetek karnych. Chcąc ich uniknąć, zwróciliśmy się do firmy pożyczkowej z prośbą o wsparcie w tej sprawie. Uzyskaliśmy informację, że zewnętrzna firma, może dokonać refinansowania naszego zobowiązania. Oznacza to, że w praktyce spłaci je bezpośrednio na konto dotychczasowego wierzyciela.

Prawdę mówiąc, rozwiązanie to wygląda z punktu widzenia pożyczkobiorcy bardzo korzystnie. Zwłaszcza, że okres spłat chwilówek refinansowych może zostać wydłużony nawet do 30 dni. Oczywiście wszystko zależy tu od polityki przyjętej przez pożyczkobiorcę. Większość firm umożliwia refinansowanie chwilówki przez okres 7, 14 lub 30 dni. Im dłużej, tym wyższa prowizja obowiązująca za taką transakcję.

Czy tylko prowizja?

Skąd bierze się prowizja, o której mowa w powyższym akapicie? Rzecz jasna firma pożyczkowa spłacająca nasz dług innej firmie, nie zrobi tego za darmo (lub za przysłowiowy wdowi grosz). Naliczy ona swoją prowizję, której wartość może sięgnąć nawet 40 procent całości zobowiązania. Co więcej, klient refinansujący chwilówkę musi też liczyć się z ryzykiem opłacenia dodatkowych odsetek. To, czy firma pożyczkowa faktycznie je pobierze, będzie oczywiście zależeć od przyjętych przez nią zasad. Każda z nich musi być dokładnie ujęta w regulaminie placówki, a także w umowie pomiędzy wierzycielem, wierzycielem refinansującym i dłużnikiem. Bardzo często zdarza się, że podmioty kredytowe współpracują ze sobą, refinansując wzajemnie zobowiązania swoich klientów. Jest to dla nich dodatkowe źródło dochodu, bez którego – prawdę mówiąc – trudno funkcjonować na dzisiejszym rynku pożyczkowym.

Czy refinansowanie się opłaca?

Osoby zaciągające chwilówki, raczej nie powinny korzystać z opcji refinansowania swoich zobowiązań. Dlaczego? Ponieważ charakter chwilówki sprawia, że jej refinansowanie mogłoby stać się mniej opłacalnym przedsięwzięciem, aniżeli zwyczajne przedłużenie spłaty o kilka dni i zapłacenie karnych odsetek. Naturalnie jeden jak i drugi sposób nie są wskazane, ale przynajmniej ten drugi pozwala na zaoszczędzenie sporej ilości gotówki. Poza tym ciągłe refinansowanie zobowiązań, będzie się wiązało z lawinowym wzrostem długu wobec poszczególnych podmiotów finansowych. Nie można na to pozwolić, gdyż takie postępowanie może doprowadzić do utraty płynności gospodarstwa domowego i konieczności wsparcia ze strony komornika. Refinansowanie sprawdza się jedynie w przypadku dużych pożyczek, które spłacane są przez co najmniej kilka miesięcy. Co ważne – w ten sposób można też spłacić kilka zobowiązań jednocześnie!

Podsumowanie

Refinansowanie pożyczki (a zwłaszcza chwilówki) to prosty sposób na odzyskanie tymczasowej płynności finansowej. Z narzędzia tego warto jednak korzystać w sposób przemyślany, to znaczny z uwzględnieniem czasu i wysokości najbliższych wpłat. Opcja ta sprawdzi się przede wszystkim wówczas, gdy oczekujemy spóźnionej wpłaty środków, ale jednocześnie wiemy, że w najbliższym czasie i tak ona nastąpi.